BAKARD ENERGIAsieci i przyłącza · Toruń+48 56 270 26 69
Monterzy w podnośniku koszowym zawieszają nową linię napowietrzną przy polnej drodze

Sieci energetyczne i przyłącza · Toruń i okolice

Przyłączai siecienergetycznew Toruniu

Biuro: ul. Magazynowa 33, ToruńPon.–czw. 7:00–16:00, pt. do 14:00Telefon: +48 56 270 26 69

Jeśli budujesz dom pod Toruniem, rozbudowujesz halę albo właśnie kupiłeś działkę, na której jeszcze nie ma prądu, prędzej czy później pojawi się pytanie, kto położy kabel i dogada się z operatorem sieci. Możemy to być my. BAKARD ENERGIA to niewielka firma, która buduje przyłącza, linie niskiego i średniego napięcia oraz małe stacje transformatorowe, a potem zostawia komplet papierów potrzebnych do odbioru. Zadzwoń i opowiedz, co masz na działce. Powiemy wprost, czego trzeba i czego nie.

Pracujemy głównie w Toruniu, w gminach powiatu toruńskiego i dalej w województwie, tam gdzie da się dojechać rano i wrócić wieczorem z brygadą. Dalsze wyjazdy też się zdarzają, po wcześniejszej rozmowie o dojazdach. Nie obsługujemy za to instalacji wewnątrz domu — gniazdek, oświetlenia pokoi, fotowoltaiki na dachu — bo to osobny fach i lepiej, żeby robił go ktoś, kto zajmuje się tym na co dzień.

Przyłączakablowe i napowietrzne, do domów, warsztatów i hal
Linie i stacjeniskie i średnie napięcie, stacje słupowe i kontenerowe
Papieryprojekt, geodezja, pomiary i dokumenty do odbioru

Jak wygląda przyłącze od naszej strony

Większość zleceń zaczyna się od kartki z warunkami przyłączenia, którą ktoś przynosi do nas trochę zagubiony, bo nie wie, co znaczą te wszystkie skróty, terminy i punkty rozgraniczenia własności. Tłumaczymy to na ludzki język. Potem jedziemy na miejsce, oglądamy trasę kabla, sprawdzamy, gdzie stoi złącze, czy po drodze jest podjazd z kostki, drzewo sąsiada albo rów melioracyjny, i dopiero wtedy rozmawiamy o terminie. Bez wizji lokalnej nie ruszamy, nawet jeśli ktoś bardzo prosi o wycenę przez telefon, bo zdjęcie z telefonu nie pokaże starej rury wodociągowej pół metra pod trawnikiem.

Sama budowa to zwykle kilka dni pracy w terenie, choć przy dłuższej trasie albo przejściu pod drogą potrafi się rozciągnąć, bo potrzebne są dodatkowe zgody zarządcy, a czasem przewiert zamiast wykopu. Mówimy o tym od razu. Po robocie zasypujemy, zagęszczamy grunt, odkładamy kostkę na miejsce i zostawiamy inwentaryzację geodezyjną, protokoły pomiarów oraz oświadczenia, których operator wymaga przy odbiorze. Sprzątamy po sobie tak, jak chcielibyśmy, żeby sprzątano u nas, łącznie z błotem na chodniku przed bramą i resztkami taśmy ostrzegawczej, które wiatr lubi roznosić po okolicy.

Hala warsztatowa z częściowo zmontowaną rozdzielnicą niskiego napięciaMonter dokręca szyny w otwartej szafce złączowej przy drodzePraska do końcówek kablowych i miedziane końcówki na blacie
Warsztat, szafka złączowa w terenie i narzędzia, które monterzy wożą ze sobą.

Kto do ciebie przyjedzie

Nie jesteśmy dużym przedsiębiorstwem i nie próbujemy go udawać, więc przy jednym zleceniu spotkasz zwykle tych samych kilka osób od początku do końca. Każda ma swój kawałek roboty. Jeśli masz pytanie w trakcie budowy, nie musisz szukać, do kogo zadzwonić — numer biura wystarczy, a ono przełączy dalej albo oddzwoni jeszcze tego samego dnia.

Kącik w kontenerze biurowym na budowie z kaskami i zwiniętymi planami tras
  • Kierownik budowy

    Prowadzi zlecenie od pierwszej rozmowy do odbioru i ma uprawnienia budowlane w specjalności instalacyjnej. To z nim ustalasz terminy, a jeśli coś się przesuwa, on dzwoni pierwszy.

  • Projektant

    Przygotowuje projekt przyłącza albo linii i uzgadnia go z operatorem oraz zarządcami dróg. Wie, która gmina chce jakiej mapy i ile egzemplarzy. Jeśli masz już własny projekt od innego biura, przejrzy go i powie, czy da się według niego budować bez poprawek, czy lepiej od razu coś zmienić, zanim ruszy sprzęt.

  • Brygada montażowa

    Elektromonterzy z uprawnieniami eksploatacyjnymi, którzy kładą kabel, stawiają słupy, montują złącza i szafki pomiarowe. Przyjeżdżają z własnym sprzętem i materiałem, więc nie musisz niczego kupować na zapas.

  • Operator sprzętu

    Minikoparka, koparko-ładowarka, podnośnik koszowy, a przy drogach przewiert sterowany. Pracuje tak, żeby trawnik po nas dało się jeszcze uratować.

  • Biuro na Magazynowej

    Odbiera telefony, pilnuje dokumentów i przypomina, kiedy trzeba dosłać zgodę właściciela albo pełnomocnictwo. To stąd dowiesz się, kiedy ekipa wjedzie na działkę i co przygotować przed jej przyjazdem.

  • Geodeta, z którym współpracujemy

    Nie jest naszym pracownikiem, ale jeździ z nami od dawna. Mierzy kabel w otwartym wykopie i oddaje mapę powykonawczą do ośrodka dokumentacji.

Co możemy dla ciebie zbudować

Robimy rzeczy, które kończą się podpisanym protokołem u operatora, a nie tylko zakopanym kablem. Zakres jest raczej wąski i dobrze nam z tym.

Przyłącza kablowe do domów i firm

Od złącza na granicy działki do rozdzielnicy w budynku albo od stacji do złącza — wykop, rura osłonowa, kabel, taśma ostrzegawcza, zasypanie. To najczęstsza praca, jaką wykonujemy, i ta, którą znamy od podszewki, łącznie z typowymi kłopotami na nowych osiedlach, gdzie drogi jeszcze nie ma, a sąsiedzi już budują.

Minikoparka przy wąskim wykopie z czerwoną rurą osłonową kabla

Linie napowietrzne

Nowe odcinki na słupach żelbetowych, wymiana przewodów gołych na izolowane, przestawienie słupa, który stoi komuś na środku wjazdu. Z podnośnika, bez wyłączania pół wsi na cały dzień, jeśli operator na to pozwoli.

Stacje transformatorowe

Słupowe na wsi i kontenerowe przy zakładach lub osiedlach, razem z fundamentem, uziemieniem i powiązaniem z siecią.

Usuwanie kolizji

Kiedy nowa droga, hala albo parking wchodzi na istniejący kabel, przenosimy go w bezpieczne miejsce i załatwiamy formalności z właścicielem sieci.

Przekrój kabla średniego napięcia z miedzianą żyłą i warstwami izolacji

Pomiary i odbiory

Rezystancja izolacji, skuteczność ochrony, uziemienia — z protokołem, który przejdzie u operatora.

Czasem ktoś dzwoni z prośbą, której nie podejmiemy się dobrze, na przykład o instalację w mieszkaniu albo o pompę ciepła. Wtedy mówimy to od razu i, jeśli znamy kogoś sensownego w okolicy, podajemy namiar.

Pracujemy też dla deweloperów i gmin, zwykle przy zasilaniu kilku działek naraz albo nowej ulicy z oświetleniem. Wtedy tempo dyktuje harmonogram inwestora, a my dopasowujemy brygady. Przy pojedynczym domu jest odwrotnie: to ty mówisz, kiedy ci pasuje, a my szukamy okna między większymi zleceniami, żebyś nie czekał bez końca.

Kolejność, której się trzymamy

Przyłącze ma swoją logikę i nie da się jej przeskoczyć, nawet jeśli bardzo się spieszysz, bo operator po prostu nie przyjmie roboty zrobionej w innym porządku. Kliknij krok, żeby zobaczyć szczegóły.

  1. Warunki przyłączenia w ręku

    Wniosek składasz do operatora sam albo przez nas, na podstawie pełnomocnictwa. Bez wydanych warunków nie wbijamy łopaty, bo nie wiadomo, skąd i czym zasilić budynek ani kto płaci za który odcinek.

  2. Wizja lokalna i wycena

    Przyjeżdżamy, chodzimy po trasie, pytamy o rury, szamba, drenaże i plany na ogród. Wycenę dostajesz na piśmie, z rozbiciem na etapy, żebyś wiedział, za co dokładnie płacisz.

  3. Projekt i uzgodnienia

    Mapa do celów projektowych, projekt, narada koordynacyjna, zgody właścicieli sąsiednich gruntów, jeśli kabel idzie przez cudzą działkę. Ten etap trwa najdłużej i zależy głównie od urzędów, nie od nas.

  4. Budowa w terenie

    Umawiamy dzień wjazdu, a w tym dniu na działce musi być dostęp do trasy i miejsce na sprzęt. Nie musisz stać nad nami, wystarczy, że będziesz pod telefonem.

  5. Pomiary, geodezja, odbiór

    Geodeta mierzy kabel przed zasypaniem, my robimy pomiary elektryczne i składamy dokumenty. Operator montuje licznik, a ty dostajesz teczkę ze wszystkim, co może się przydać za kilka lat, choćby przy sprzedaży domu. Zachowaj ją razem z aktem notarialnym.

Przed dniem wjazdu dobrze jest oznaczyć palikami to, o czym wiesz tylko ty: przebieg drenażu, zbiornik na deszczówkę, kable do lamp ogrodowych. Nie ma ich na żadnej mapie. Uprzedź też sąsiada, jeśli sprzęt musi na chwilę stanąć przy jego płocie — rozmowa dzień wcześniej oszczędza nerwów wszystkim.

Magazyn z bębnami kablowymi i regałami z przewodami widziany z głębi

Od czego zależy koszt

Nie podajemy cennika na stronie, bo dwa przyłącza w tej samej wsi potrafią kosztować zupełnie inaczej. To, co widać poniżej, to rzeczy, o które zapytamy przy wycenie, więc warto mieć odpowiedzi pod ręką.

Wycena
Bezpłatna, po wizji lokalnej, na piśmie.
Długość trasy
Najważniejszy składnik: kabel, rura osłonowa i wykop liczone są od złącza do budynku.
Nawierzchnia po drodze
Trawnik to co innego niż kostka, asfalt czy beton; rozbiórkę i odtworzenie ujmujemy osobno.
Przejście pod drogą
Przewiert sterowany zamiast rozkopu, do tego zgoda zarządcy i czasem opłata za zajęcie pasa.
Dokumentacja
Projekt, mapa, geodezja powykonawcza i pomiary — mogą być w cenie albo po twojej stronie, jeśli masz już swojego projektanta.
Pora roku
Zimą, przy zamarzniętym gruncie, wykop idzie wolniej; jeśli termin nie goni, wiosna wychodzi zwykle korzystniej.
Rozliczenie
Etapami, fakturą VAT, bez zaliczki na sam początek przy mniejszych przyłączach.

Jedna uwaga, zanim zaczniesz porównywać oferty: część kosztów płacisz nie nam, tylko operatorowi — opłata przyłączeniowa wynika z jego taryfy i widnieje w warunkach albo w umowie o przyłączenie. My wyceniamy wyłącznie swoją robotę i materiał. Jeśli jakaś wycena wygląda podejrzanie tanio, sprawdź, czy obejmuje odtworzenie nawierzchni i dokumenty do odbioru, bo właśnie tam najczęściej coś znika.

Gdzie nas znaleźć i kiedy dzwonić

Najprościej zadzwonić w godzinach pracy biura, najlepiej przed południem, kiedy kierownik jeszcze nie wyjechał na budowę. Po czternastej w piątek łatwiej trafisz na pocztę głosową niż na człowieka. Oddzwaniamy, a jeśli sprawa jest pilna — na przykład koparka sąsiada uszkodziła kabel, który kiedyś kładliśmy — powiedz to od razu na początku rozmowy.

Biuro i baza sprzętu

BAKARD ENERGIA Sp. z o.o.
ul. Magazynowa 33, 87-103 Toruń
woj. kujawsko-pomorskie

+48 56 270 26 69

E-mail: kontakt@energrid.live

Godziny biura

Pon.–czw. 7:00–16:00

Piątek 7:00–14:00

Sobota biuro zamknięte, brygady czasem w terenie

Jak dojechać i co wziąć

  1. Wjazd od ulicy Magazynowej, przez szeroką bramę na plac — samochód zostawiasz przed halą, miejsca jest dość.
  2. Biuro to drzwi obok bramy garażowej, a nie te od magazynu; jeśli są zamknięte, zadzwoń, ktoś wyjdzie.
  3. Rano bywa pusto, bo ekipy wyjeżdżają wcześnie, więc najlepiej wpaść po dziewiątej albo umówić się telefonicznie.
  4. Weź ze sobą warunki przyłączenia, mapę działki i numer księgi wieczystej. Wypis z rejestru gruntów też się przyda.
  5. Jeśli nie możesz przyjechać, wystarczy telefon i zdjęcia działki przesłane na adres e-mail — wizję i tak robimy na miejscu.
Parterowy budynek firmy z bramą i pustą tablicą nad wejściem, na placu samochód z bębnem kablowym